sobota, 18 października 2014

Październik

Hej !! Długo mnie tu nie było... Tak, tak brak czasu. Wciąż te lekcje, aż mi się odechciało tej III klasy :(. Tylko przez sobotę mogę odpocząć, ponieważ w piątek odrabiam lekcje , a w niedziele się uczę. Porażka !!! W szkole mam już strasznie dużo ocen !! Nie wiem po co teraz już, przecież później też musimy mieć jakieś sprawdziany i kartkówki  !!! Ja tego nie ogarniam.... Czy ci nauczyciele nie mają co robić, tylko sprawdzać klasówki ?!?! A później zarzekają, że tyle tego mają.. Nie będę się rozczulać tak nad tą szkołą i zacznę pisać o bardziej interesujących sprawach. Zaczęłam czytać książkę pt." Dziennik bulimiczki". Co mnie do tego skłoniło i dlaczego ?? Na mojej drodze pojawiła się pewna osoba, która bardzo chciała schudnąć przez nie jedzenie. Wygląda tragicznie: blada, wypadają jej włosy i nieraz ma niezahamowaną chęć zjedzenia dużej ilości pożywienia. Przez to "zachorowała" na bulimię. Następnym stadium tej choroby jest anoreksja. Dlaczego wam o tym mówię ?? Chcę was przekonać, że nie warto się głodować, stosować tak zwaną w dzisiejszych czasach dietę  "baletnicy". Możecie się ze mną nie zgodzić. Zaczniecie pisać, że to nie polega na nie jedzeniu niczego... bla bla bla.... Ja wiem o co chodzi z tą dietą. Jest ona niebezpieczna. Osoby które stosują tą dietę spożywają niewielkie ilości. Trwa ona cżesto 10 dni. Jadłospis diety baletnicy jest bardzo ścisły:
dzień 1 i 2 – pijemy tylko wodę i kawę bez cukru (ewentualnie z odtłuszczonym mlekiem),
dzień 3 i 4 – ten etap opiera się na chudym serze białym lub twarożku,
dzień 5 i 6 – jemy tylko gotowane ziemniaki w mundurkach (maksymalnie 11 dziennie),
dzień 7 i 8 – spożywamy tylko białe, gotowane mięso (ok. 0,5 kg dziennie),
dzień 9 i 10 – możemy jeść bez ograniczeń warzywa, przede wszystkim zielone, pomidory.
Niektóre osoby nie wiedzą w ogóle na czym polega ta dieta i nie jedzą niczego, tylko piją wodę ,myśląc, że schudną. Problemy związane z niejedzeniem zaczną się później . W książce, jak wskazuje tytuł, opisywane są poszczególne dni.  Autorką tych wypowiedzi jest Iza. Nie będę wam streszczać tej książki , ponieważ to nie ma sensu, Jeżeli ktoś z wam jest zainteresowany tą chorobą i problemami jakie się z nią wiążą, to serdecznie polecam tą książkę. 
Na dziś to tyle.
Papa ♥
https://www.youtube.com/watch?v=DAMM8JVbr8g

1 komentarz:

  1. u mnie jest to samo, tylo 3 razy w tygodniu musimy zostawać do 17 i rozwiązać testy z poprzednich lat, bezsensu -.-

    http://ruczaj-patrycja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń